Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Przeczytaj całość , Zamknij to okno informacyjne.


5. edycja Wine Expo Poland za nami

2019-10-29

Tegoroczna edycja międzynarodowych tragów Wine Expo Poland przywitała ponad 80 wystawców z 14 krajów Europy i Afryki Południowej, którzy prezentowali swoje sztandarowe wina i nowości niedostępne jeszcze w ogólnej sprzedaży.

 4

Podczas dwóch dni Wine Expo Poland producenci, importerzy i dystrybutorzy nawiązywali i rozwijali relacje biznesowe. Kilkuset gości uczestniczyło w seminariach, winnych degustacjach poznając historie, nowe smaki, rozwijając swoją wiedzę. Na szczególną uwagę zasługują producenci z Polski, którzy w konkursie Wine Expo Poland Awards zdobyli pięć medali zyskując uznanie zarówno profesjonalistów, jak i konsumentów.

Na targach po raz pierwszy goście mogli spróbować Ice Wine z Rumunii, niezwykłego Amarone, nieznanych (na polskim rynku) win serbskich, czy dokonywać wyboru spośród win francuskich z Doliny Loary.

Seminaria, degustacie, edukacja

Od początku organizatorzy traktują edukację polskich konsumentów jako swoją misję. Dlatego Wine Expo Poland to seminaria, liczne degustacje.

– Przyświeca nam idea, aby można było tu spotkać wina dostępne na większości rynków europejskich i edukować polskich konsumentów. Polacy są ciekawi win premium. Często mają dylemat, ile zapłacić za wino, jakie wybrać? Dlatego uczymy ich, jak wybierać te, dobrej jakości – mówi Dario Squarzanti, dyrektor generalny Wine Expo Poland. – Chcemy, aby równolegle rósł rynek i świadomość konsumentów.

Podczas tegorocznej edycji targów goście uczestniczyli w kilkunastu seminariach poświęconych winom z różnych stron świata.

Kiedy o winie legalnie?

Znawcy wina potrafią wskazać co kryje się pod tym terminem. Czy jednak potrafi to także ustawodawca (polski i unijny)? I czy zgodnie z polskim prawem termin wino zarezerwowany jest jedynie dla napoju alkoholowego uzyskiwanego w wyniku fermentacji moszczu winogronowego? Podczas konferencji „Wino na legalu” inaugurującej targi Paweł Kempa-Dymiński – radca prawny z Kancelarii Ferretti-Bębenek oraz mgr inż. Kamila Klajman Manager Laboratorium Autentykacji Produktów w Łodzi dokonali analizy krajowych i zagranicznych przepisów wyjaśniając, jaki produkt w Polsce legalnie możemy nazwać winem.

Analiza formalno-prawna wskazała na to, że:

  • wino jest szczegółowo opisane w regulacjach unijnych i krajowych,
  • musi spełniać szczegółowe parametry techniczne,
  • nie da się odpowiedzieć na pytanie, czy wino jest sfałszowane w odniesieniu do konkretnego miejsca produkcji i rodzaju wina,
  • termin wino nie jest zastrzeżony jedynie dla napoju alkoholowego z przefermentowanych winogron lub moszczu winogronowego,
  • w prawodawstwie spotykamy liczne odstępstwa od ogólnych definicji ze względu na lokalne uwarunkowania, tradycje, zwyczaje – np. wina tokajskie, retsina,
  • wina owocowe – odrębna kategoria, dla której dopuszczalne jest użycie terminu wino,
  • ostatecznie nigdy nie można mieć pewność, co mamy w kieliszku, jeśli nie sprawdzi się wszystkich elementów wynikających z pochodzenia, czy sposobu produkcji.

Natomiast w Laboratorium Autentykacji Produktów w łódzkim Bionanoparku, bada się legalność wina wykorzystując izotopy. Jest to jedna z najnowocześniejszych metod w walce z zafałszowaniami win oparta na rozmiarze ich naturalnego, występującego w przyrodzie składu izotopowego. Większość pierwiastków jest mieszanina izotopów, a ich względna zawartość zmienia się w wyniku procesów chemicznych i biochemicznych. Dlatego produkty otrzymane w różny sposób, w różnych miejscach świata różnią się składem izotopowym.

– Izotopy potrafią wskazać czy etanol obecny w winie pochodzi z winogron czy też np. z trzciny cukrowej lub buraka cukrowego. Izotopy to nic innego, jak różne odmiany jednego pierwiastka, które zawierają jednakową liczbę protonów, ale różnią się liczbą neutronów. Badając stosunek węgla 13 do węgla 12 w etanolu mamy pewność, jakie jest jego surowcowe pochodzenie. Podczas badań pojawiają się takie próbki, które w swoim składzie zawierają jedynie etanol wytworzony np. z cukru trzcinowego, co oznacza, że „wino” jest zafałszowane. Co ciekawe poszczególne partie tego samego produktu mogą się od siebie różnić – podsumowuje badania nad legalnością wina Kamila Klajman.

Ekspertka wskazała również na dużą wagę podjętego przez organizatorów targów Wine Expo Poland tematu. - Jest to problem, z którym borykamy się my i zleceniodawcy badań wina na co dzień.

– Uważam to za bardzo ważny problem, że w Polsce dochodzi do takich sytuacji, kiedy na reklamie mamy napisane, że kupujemy wino, a w butelce jest wszystko inne, ale nie wino – powiedział Dario Squarzanti.– Sięgamy po wino, jednak mamy do czynienia z innym produktem. Powinniśmy się dowiedzieć, dlaczego tak jest, wyjaśniać takie sytuacje. Dlatego poprosiłem prawnika o wykonanie analizy na ten temat i laboratorium, które jako jedyne miejsce w Polsce zajmuje się badaniami legalności wina.

Konkurs na wysokim poziomie z mocnym polskim akcentem

Tegoroczny konkurs Wine Expo Poland Awards był wyjątkowy. Dyrektor targów otrzymał od jury profesjonalnego gratulacje, ponieważ wina zgłoszone do rywalizacji były, ich zdaniem, na bardzo wysokim poziomie. Konkurs jest już marką międzynarodową, jest ważny w środowisku, a to też za sprawą międzynarodowego jury.

Wielkimi zwycięzcami konkursu zostali młodzi producenci z Polski. Debiutująca w tym roku Winnica Rajska, znajdująca się na peryferiach Myszkowa w bardzo zacisznym malowniczym zakątku Jury Krakowsko-Częstochowskiej, w sumie otrzymała 5 medali – Słowik, Jaskółka i Skowronek z 2018 roku zostały uhonorowane 3. złotymi medalami przyznanymi przez jury profesjonalne i złotym medalem od jury konsumenckiego. Dodatkowo wino Cabernet Cortis 2018 otrzymało srebrny medal od profesjonalistów. Ten sukces młodych producentów bardzo zaskoczył. I choć na pewno dodał skrzydeł, nie myślą oni o masowej produkcji, ale o zachowaniu rodzinnej atmosfery i możliwości osobistego wpływu na proces produkcji wina.

Polecamy
rs 2019 05
5/2019   Spis treści »
wrzesień-październik
Bezpłatny biuletyn

Strefa prenumeratora

Nasze serwisy


ProMedia www.pws-promedia.pl     Restauracja www.e-restauracja.com

Rynek Turystyczny www.rynekturystyczny.pl     Polski Jubiler www.polskijubiler.pl    

Nowoczesna Stacja Paliw www.e-stacjapaliw.pl

© ProMedia Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne Polityka prywatności