Kuchnia, dla której warto umrzeć - dziwna restauracja
 






 







Kuchnia, dla której warto umrzeć - dziwna restauracja

2013-03-20

Frytki smażone na smalcu i ociekający tłuszczem "Bypass Burger". Kardiolodzy łapią się za głowę, a łakomi klienci chwytają za noże i pałaszują kaloryczne dania.

 hag

- Nasze jedzenie jest bez wątpienia złe dla twojego zdrowia. Ale to kuchnia, dla której warto umrzeć - w ten nietypowy sposób Jon Basso, właściciel restauracji Heart Attack Grill w Las Vegas, zachęca do odwiedzenia swego lokalu.

 

Mowa o śmierci nie jest tu nadużyciem. Jeden z rzeczników tej jadłodajni John Alleman, który stołował się codziennie w swoim miejscu pracy, zmarł z powodu rozległego zawał serca...

 

Czytaj więcej na dziennik.pl


Polecamy
W najnowszym wydaniu
 




Strefa prenumeratora
ARCHIWUM ONLINE RESTAURACJI:

Login:
Hasło:
Zapomniałem hasło

E-tygodnik
Bądź na bieżąco
Jeżeli chcesz otrzymywać w każdy poniedziałek przegląd najważniejszych informacji branżowych, zapisz się do listy subskrybentów.



Jeżeli chcesz wypisać się z listy odbiorców newslettera, wpisz adres e-mailowy i kliknij "rezygnuję".
Twój e-mail