Legendarne pierogi z pieca - kulinarna podróż w czasie
 








 







Legendarne pierogi z pieca - kulinarna podróż w czasie

2021-10-18

Wspomnienia budują naszą tożsamość. Dzięki nim pamiętamy najważniejsze momenty z życia, wracamy w miejsca, w których spędziliśmy dobre chwile, a także lubimy od czasu do czasu odbyć podróż do przeszłości, by jeszcze raz zakosztować smaków przechowywanych z sentymentem w naszej pamięci od lat. To właśnie miłość do potraw z dzieciństwa, ogromna pasja oraz chęć dzielenia się tym z innymi, doprowadziły do powstania Pierogarni Stary Młyn. To jedyne miejsce na kulinarnej mapie Polski, gdzie przeszłość spotyka się z teraźniejszością.

Pierogarnia II

Myśląc o dzieciństwie wielu z nas ma przed oczami beztroski czas spędzony z rodziną, niekończące się zabawy z rówieśnikami, ale przede wszystkim błysk w oku babci przygotowującej wyśmienite dania dla swoich wnuków. Niedzielny obiad składający się tradycyjnie z dwóch dań, do tego kompot z truskawkami, a na deser szarlotka z bitą śmietaną. Nie to jednak jest najczęstszym impulsem do kulinarnych podróży w czasie. Wspomnienie pierogów pobudza wyobraźnie znacznie mocniej. Najbardziej znane to ruskie, najbardziej lubiane być może z mięsem, a czasie wakacji na stołachgoszczą pierogi z owocami. Wszystkie wyjątkowe, wszystkie ponadczasowe, a przede wszystkim niezastąpione. Nigdzie na świecie nie znajdziesz drugiej takiej potrawy, budzącej zachwyt dosłownie każdego!

Historia pieroga

Od wieków goszczą na polskich stołach, rozpieszczają nasze podniebienia, dając niepowtarzalne doznania smakowe. Nigdy nie zastanawiamy się jednak jaka jest ich historia, jaką drogą dotarły do naszego kraju, i stały się potrawą narodową. Na temat pierogów powstało mnóstwo legend. Jedna z nich głosi, że zostały przywiezione przez św. Jacka Odrowąża z Kijowa. Stąd, jak można się domyślić, wzięła się nazwa „pierogi ruskie”. W XII wieku na terenie Królestwa Polskiego nie znano jednak ziemniaków, dlatego szukano alternatywy do kijowskiego farszu. Tak na naszych stołach pojawiły się pierogi z serem, kaszą, kapustą oraz grzybami. Tradycyjna receptura, przekazywana z pokolenia na pokolenie, przetrwała do dziś i znana jest na całym świecie chociażby dzięki ustanowieniu Międzynarodowego Dnia Pieroga, którego święto przypada 8 października. Tego dnia odbywają się liczne festiwale, podczas których można poznać nie tylko przepis na najsmaczniejsze pierogi, ale również poznać polską historię oraz genezę pojawienia się tej potrawy w naszym kraju.

 Miłość do smaków z dzieciństwa

Wspomnienia często determinują nasze działania. Dobre skojarzenia tworzą marzenia, do których realizacji dążymy w dorosłym życiu. Tak właśnie było z założycielem sieci restauracji Stary Młyn – Maciejem Podlaszewskim, dla którego polska kuchnia to opowieść o miłości do smaków z dzieciństwa. Jak sam wspomina - pierogi od zawsze gościły na stołach w naszej rodzinie. Ich lepienie stanowiło swoisty rytuał. Zawsze były wałkowane, napełniane farszem i lepione z dużą pieczołowitością przez babcię i mamę. W tych pierogach czuliśmy przede wszystkim miłość i domowe ciepło. Są to smaki, które chyba najbardziej kojarzą się z rodzinnym domem, do którego zawsze tak chętnie wracamy. Stąd też pomysł na restaurację, która z założenia też miała być miejscem, do którego po prostu chce się wracać. Właśnie po te smaki dzieciństwa. A do tego w pierogarni panuje swojska, przytulna atmosfera. Jak myślimy o pierogach to zazwyczaj przychodzą nam na myśl pierogi ruskie, z kapustą i grzybami lub z owocami. A my chcemy pokazać, że wielość farszów jest nieskończona. Dlatego proponujemy smaki, które zaskakują oraz różne rodzaje pierogów: pieczone, gotowane, kruche... Wiele lat temu odkryliśmy wielki potencjał w tym daniu i do dziś go widzimy. Tym wyróżniają się nasze restauracje, że my po prostu wierzymy w to, co robimy.

Ogromna pasja oraz miłość do polskiej kuchni, jaką żyje założyciel sieci restauracji Stary Młyn, sprawia, że każdy lokal, to miejsce spotkania człowieka z wiekową tradycją. Każdego dnia dokłada się wszelkich starań, by Goście mogli poczuć się w Starym Młynie jak u siebie, czerpiąc przyjemność z kulinarnych doznań. W menu pierogarni znaleźć można nie tylko tradycyjne potrawy, ale również pierogi z pieca, wegetariańskie czy też podsmażane na maśle. Dzięki szerokiej ofercie, każdy możne znaleźć coś dla siebie.

Smaki z dzieciństwa to dla nas ważne wspomnienie. Lubimy do nich wracać, ponieważ wiążą się z beztroskim czasem, radością, a przede wszystkim z wyjątkowymi potrawami najczęściej przygotowanymi przez babcię. Pierogarnia Stary Młyn od lat dba o to, by polska kuchnia mogła dawać przyjemność każdemu, kto lubi tradycję oraz dobrą jakość produktów. Najważniejsze w tej pracy jest jednak pasja oraz miłość, jaką wkłada się w przygotowanie posiłków pozwalających odbyć kulinarną podróż w czasie

fot. materiał prasowy 

***

Pierogarnia Stary Młyn to sieć restauracji, które istnieją na kulinarnej mapie od 2007 roku. Pierwszy lokal został otwarty w Toruniu jako Stary Toruń i doskonale wpisał się w klimat starówki oraz zyskał zainteresowanie Gości. Menu oparte na tradycyjnych recepturach oraz unikalny wystrój wnętrza sprawdziły się idealnie, dlatego po 16 miesiącach powstała druga restauracja. Od 2009 roku rozpoczęto budowę systemu franczyzowego. Obecnie Pierogarnię Stary Młyn można spotkać w Bydgoszczy, Gdańsku, Poznaniu oraz Łodzi.

Stary Młyn przygotowuje najwyższej jakości potrawy z zachowaniem tradycji przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Największym atutem wyrobów są produkty pochodzące od lokalnych producentów, dzięki którym uzyskany smak to raj dla podniebienia.

 

 


Polecamy
W najnowszym wydaniu
 




Strefa prenumeratora
ARCHIWUM ONLINE RESTAURACJI:

Login:
Hasło:
Zapomniałem hasło

E-tygodnik
Bądź na bieżąco
Jeżeli chcesz otrzymywać w każdy poniedziałek przegląd najważniejszych informacji branżowych, zapisz się do listy subskrybentów.



Jeżeli chcesz wypisać się z listy odbiorców newslettera, wpisz adres e-mailowy i kliknij "rezygnuję".
Twój e-mail