Ikony kuchni roślinnej otwierają dwa lokale na warszawskiej Woli
 








 







Ikony kuchni roślinnej otwierają dwa lokale na warszawskiej Woli

2021-10-25

Od lat przekonują, że wegańskie jedzenie nie boli i jest ucztą dla zmysłów. Teraz otwierają kolejne lokale w Warszawie – azjatyckim ramenem Umamitu i roślinnymi burgerami Papuvege podbiją podniebienia gości w Fabryce Norblina. Pierwsza polska kobieta-food truckera, Laura Monti i prowadząca od lat kultową sieć restauracji Tel Aviv Urban Food, Malka Kafka łamią stereotypy street foodu.

Malka Kafka i Laura Monti 

- Nie jestem ortodoksem, kocham łączyć kuchnie kontynentów w jednym daniu. Mając 20 lat jeździłam food truckiem Papuvege po festiwalach muzycznych i konwentach tatuażu. W czasie rocznej podróży po Azji zakochałam się w uderzeniu smaków Tajlandii i Indonezji, które chciałam przenieść do Europy. I tak otworzyłam pierwszy lokal w Łodzi. Za nami ciężki czas pandemii, ale rozwijamy się, co mnie napędza jeszcze bardziej - mówi Laura Monti, kreatorka smaków w kuchni Tel Aviv Urban Food, Umamitu i Papuvege.

Niesztampowy street food

Różowy burger, frytki z sezamem i nori czy granita Mango to wegańska alternatywa, która absolutnie odbiega od smutnych sałatek czy zapiekanek z serem. Kolory, aromaty zachwycą niejednego smakosza, jak również dobrze prezentują się w obiektywie smartfona. Burgery i tortille można zjeść w lokalu Papuvege Łodzi, w food trucku w Krakowie i w dostawie w stolicy, a od piątku, 22 października również stacjonarnie w Food Town Fabryka Norblin na warszawskiej Woli. 

- Weganizm to już duch naszych czasów. Ostatnie badania wskazują, że ponad 70 procent Polaków deklaruje chęć ograniczenia jedzenia mięsa. Ja na to postawiłam 11 lat temu, tworząc jedną z pierwszych wege restauracji w Polsce Tel Aviv. Teraz rynek jest jeszcze bardziej chłonny na roślinne dania – zwraca uwagę Malka Kafka, współwłaścicielka Food Quantum, czyli domu marek Umamitu, Papuvege i Tel Aviv Urban Food. – I właśnie dlatego wchodzimy we współpracę. Otwieramy kolejne punkty, żeby dobre, wegańskie jedzenie było dostępne na mieście dla każdego. Każdy zamiennik mięsa będzie lepszy dla środowiska – dodaje.

Burger roslinny Papuvege

Można porzucić mięso bez żalu

Nie ma nic przyjemniejszego niż micha azjatyckiej zupy w chłodny dzień. Tym bardziej, jeśli pływa w niej sycący makaron i przegryza się z fermentowaną fasolką z chili. Prawdziwy twister smakowych doznań inspirowany Tajlandią, Laosem, Malezją, Indonezją i Koreą to przepis na proste szczęście. W menu Umamitu znajdziemy gęsty, orzechowo-sezamowy tantanmen, kokosową curry laksę, jak i gotowany kilka godzin wywar shoyu, idealny dla miłośników klarownych bulionów. Wszystko na bazie roślin. Obecnie pod szyldem kotka Umamitu mieści się lokal w centrum Łodzi, knajpka na Saskiej Kępie w stolicy i dwa warszawskie punkty tylko na dostawy, a teraz wegański ramen będzie można zjeść również na Woli.

 Ramen Umamitu

Otwarcie nowych lokali w największym food hallu w Warszawie Food Town w Fabryce Norblina odbyło się w zeszły piątek

fot. materiał prasowy

 

 

 

 

 

 

 


Polecamy
W najnowszym wydaniu
 




Strefa prenumeratora
ARCHIWUM ONLINE RESTAURACJI:

Login:
Hasło:
Zapomniałem hasło

E-tygodnik
Bądź na bieżąco
Jeżeli chcesz otrzymywać w każdy poniedziałek przegląd najważniejszych informacji branżowych, zapisz się do listy subskrybentów.



Jeżeli chcesz wypisać się z listy odbiorców newslettera, wpisz adres e-mailowy i kliknij "rezygnuję".
Twój e-mail