Czy e-mail może być przydatny w restauracji?



Czy e-mail może być przydatny w restauracji?

2013-10-13

Nie jest odkryciem, że e-mail jest najbardziej podstawową formą komunikacji internetowej, chociaż zapewne wielu z nas nie kojarzy go już z internetem.

rs-2013-05-27

E-mail jest jak rozmowa telefoniczna czy sms. Przyzwyczailiśmy się, że jest zarówno formą komunikacji biznesowej jak i prywatnej i nic dziwnego, bo e-mail ma już 42 lata. To w skali zmian internetu relikt przeszłej epoki. Jest nam dobrze znany i, niestety, używany w marketingu bardzo nieumiejętnie i w nadmiarze, więc skuteczne wykorzystanie go do komunikacji z klientem jest prawdziwą sztuką. Czy może pomóc w budowaniu relacji z klientem restauracji? Zdecydowanie tak.

Zachować kontakt z gościem


Oczywiście nie da się po prostu pisać maili do klientów – napiszemy ich mało i nie będziemy wiedzieć, czy odnoszą skutek. Aby wysyłać skuteczne maile należy użyć narzędzi i stosować się do zasad e-mail marketingu. E-mail marketing jest drugą co do częstotliwości wykorzystania, po banerach reklamowych, formą komunikacji reklamowej w internecie. Dopiero za nią jest komunikacja w społecznościach, o której pisałem w poprzednim artykule i reklama w wyszukiwarkach. I tak jak nie lubimy banerów, tak nie lubimy też maili reklamowych – spamu. Niestety dostajemy go zdecydowanie za dużo. Co zrobić aby wysyłane przez nas maile do klientów nie były spamem? Aby czekali na każdy kolejny mail i zachęceni treścią przychodzili do restauracji. Maile są wykorzystywane do reklamy i sprzedaży częściej (44 proc. marketerów wybiera e-mail) niż telefon (23 proc.) czy Facebook (17 proc.). Na naszą korzyść działa to, że pomimo spamu, użytkownicy często zaglądają do swoich skrzynek pocztowych. Według badania przeprowadzonego w minionym roku przez firmę Implix, ponad 35 proc. polskich użytkowników sprawdza pocztę ponad 10 razy dziennie – to znaczy pracuje przy komputerze i mają ciągle otwartego klienta poczty (często także w telefonie), kolejne 30 proc. sprawdza pocztę kilka razy, a 26 proc. co najmniej raz dziennie. Oznacza to, że wysyłając e-mail na prawidłowy adres, mamy praktycznie pewność, że trafi on do skrzynki i zostanie zauważony. Jednak zauważony to nie znaczy otwarty ani przeczytany.

Ja sam bardzo często kasuję maile, których tytuły sugerują...

Komunikaty Branżowe
W najnowszym wydaniu
 




Strefa prenumeratora
ARCHIWUM ONLINE RESTAURACJI:

Login:
Hasło:
Zapomniałem hasło

E-tygodnik
Bądź na bieżąco
Jeżeli chcesz otrzymywać w każdy poniedziałek przegląd najważniejszych informacji branżowych, zapisz się do listy subskrybentów.



Jeżeli chcesz wypisać się z listy odbiorców newslettera, wpisz adres e-mailowy i kliknij "rezygnuję".
Twój e-mail