Biurokratyczny Kraków

2014-06-11

Już wiemy, że Krakusy nie chcą Igrzysk Olimpijskich, nie chodzą też do restauracji na Rynku, bo te specjalizują się w obsłudze turystów. Wydaje się, że władze miasta rozumieją korzyści płynące z dobrze funkcjonującej gastronomii, ale urzędnicy najchętniej kontrolowaliby wszystko.

rs-2014-03-36

Centrum Krakowa to od 2012 roku Park Kulturowy Stare Miasto, którego dotyczą bardzo specyficzne przepisy chroniące zabytkową część stolicy Małopolski przed kolorowymi banerami i szpecącymi reklamami. Sukcesem Paku jest to, że w ciągu pół roku sprawdzono pod względem prawnym dziesięć tysięcy obiektów. Na samej ulicy Floriańskiej zamontowane były w 2011 roku 342 różnego typu elementy, z czego zaledwie 86 było legalnych.

Miasto reguluje wielkość menu

Dzięki istnieniu Parku władze miasta wyraźnie wskazują przedsiębiorcom, a zatem także restauratorom, co wolno, a czego nie wolno na terenie zabytkowej części Krakowa. – Problem w tym, że interpretacją przepisów zajmują się urzędnicy, którzy nie do końca są życiowi – twierdzi szef Stowarzyszenia Gastronomików Rynku Głównego i jednocześnie wiceprezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej Leszek Lejkowski, który jest też właścicielem restauracji Vintage. – Mam czasami wrażenie, że mniej przepisów było za PRL. Przykładowo menu w ogródkach ma mieć 40 na 50 centymetrów. Dlaczego? Nikt nie wie. – Planowane wprowadzenie ograniczeń między innymi powierzchni stojaków z menu jest uzasadnione „nieograniczoną pomysłowością” niektórych przedsiębiorców, dla których jednym ze sposobów pozyskania gości jest duża i kolorowa forma tego elementu wyposażenia – tłumaczy zastępca dyrektora ds. informacji Krakowa Filip Szatanik i dodaje za panią...


Komunikaty Branżowe
W najnowszym wydaniu
 




Strefa prenumeratora
ARCHIWUM ONLINE RESTAURACJI:

Login:
Hasło:
Zapomniałem hasło

E-tygodnik
Bądź na bieżąco
Jeżeli chcesz otrzymywać w każdy poniedziałek przegląd najważniejszych informacji branżowych, zapisz się do listy subskrybentów.



Jeżeli chcesz wypisać się z listy odbiorców newslettera, wpisz adres e-mailowy i kliknij "rezygnuję".
Twój e-mail