Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Przeczytaj całość , Zamknij to okno informacyjne.

Reklama



Gastrobar: nie tylko gastro, lecz także bar

Trend jest wyraźny: restauracje i bary spotkały się w pół drogi. Dziś większość „poważniejszych” konceptów kulinarnych, o ile nie jest przywiązana do wina jako głównego aktora posiłku, ma na wyposażeniu dobry bar. Czyli niekoniecznie więcej butelek z alkoholami, za to więcej składników pozaalkoholowych, butikowych trunków i barmana, który wie co robi.

rs 2016 04c 16

Nie ma wątpliwości, że na dobre wróciły czasy, kiedy w restauracji można było zjeść obiad przy barze. Jeszcze kilka lat temu w Warszawie i sporadycznie w innych miastach widzieliśmy pierwsze oznaki tego trendu, dziś nie ma większego miasta bez restauracji serwujących koktajle. 

Bar to koktajle

Bo bar to dziś przede wszystkim koktajle albo piwo. Jeśli restauracja decyduje się na wino, musi postawić na jego różnorodność, przemyślaną kartę, duży wybór. Powinna też zdecydować się na sommeliera, albo przynajmniej konsultację ze strony jakiegoś przedstawiciela tej profesji podczas układania karty, nie musi za to mieć baru rozumianego jako element małej architektury lokalu. Piwo z kolei modnie jest serwować z samoobsługowych kranów – tak jak w The Alchemist Gastropub w Warszawie, gdzie z ośmiu takich klienci mogą sami nalać sobie złocistego napoju, biorąc za każdym razem nową szklankę z pobliskiego regału. Rozliczanie wypitego piwa ułatwi zaś karta, na którą klient nabija kolejne „tankowanie” tuż przed jego rozpoczęciem. Drugą obowiązkową modą jest mieć piwo z lokalnych browarów, ostatnio coraz częściej nie tylko lokalnych w sensie skali działalności (bo tyle znaczy to słowo najczęściej), lecz także zgodnych pochodzeniem z lokalizacją restauracji, która je serwuje. I znów – piwo w butelkach zdecydowanie nie wymaga baru, by je serwować. Za to bary stają się w pełni barami koktajlowymi, a że koktajle się zmieniają, to zmienia się i rola barów w gastronomii. Mamy dziś do czynienia z bardzo wyraźnie widocznym powrotem mody na koktajle sprzed czasów prohibicji. Moda ta nie jest oczywiście zupełnie nowa, już kilka lat temu alkohole mieszane wyszły z cienia i zaczęły powoli strząsać z siebie wizerunek wypracowany przez – pogardzane dziś – sex on the beach czy nawet mojito i wrócić do aparycji dystyngowanego negroni, old fashioned czy el presidente. Nawet w brzmieniu tych nazw widać tę wizerunkową zmianę. Ale nie chodzi tylko o wizerunek. Przede wszystkim takie koktajle nastawione są co do zasady na większą głębię smaku. Popularną definicją koktajlu (która różni go od „drinka”) jest ta mówiąca, że to napój alkoholowy stanowiący połączenie przynajmniej trzech składników – a więc nie rum z colą albo wódka z sokiem pomarańczowym. Istotą tych kunsztownych koktajli ma być wydobycie jak największej głębii walorów smakowych, co jest odbiciem tego samego trendu, który znajdujemy w dzisiejszej kuchni. A zatem łączymy smaki tak, by nawzajem do siebie pasowały, nie cofając się przed połączeniami zgoła zaskakującymi: syropem z buraka albo – jak Julian Karewicz w barze restauracji Solec 44 – gorzkimi kroplami o smaku chlebowym czy syropem z... kaszy gryczanej. Kolejną cechą dzisiejszych-dawnych koktajli jest sięganie po zapomniane butikowe alkohole, czasem znajdujące się wręcz w niezależnej dystrybucji, oraz szukanie alternatyw. Jeśli negroni, to niekoniecznie z najpopularniejszą marką...



Filip Brunelewski

Restauracja 2/2016, NARZĘDZIA

  Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata RESTAURACJI to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-restauracja.com
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.e-restauracja.com
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Restauracji napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
rs 2018 05
5/2018   Spis treści »
wrzesień - październik
Bezpłatny biuletyn

Strefa prenumeratora

Nasze serwisy


ProMedia www.pws-promedia.pl     Restauracja www.e-restauracja.com

Rynek Turystyczny www.rynekturystyczny.pl     Polski Jubiler www.polskijubiler.pl    

Nowoczesna Stacja Paliw www.e-stacjapaliw.pl

© 2015 ProMedia Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne